INFO
DRUŻYNA
INNE
Zamłynie Radom '91 - Start Radom '91 (0 - 0)
Dzisiaj o godzinie 9:00 na boisku MOSiR-u w Radomiu doczekaliśmy się derbów miasta pomiędzy drużynami Startu i Zamłynia. Nieliczni kibice jednak musieli być rozczarowani ponieważ nie zobaczyli bramek i mecz zakończył się wynikiem remisowym.
Mecz od samego początku był wyrównany, jednak to Zamłynie powoli przemieszczało się pod pole karne rywali. I tak w jednej z chwili wszystkim sympatykom Startu zamarło serce, gdy kapitan Startu Krystian Gadaj wybił piłkę głową z linii bramkowej po pięknym uderzeniu głową jednego z rywali.
Po tej sytuacji reprezentanci klubu z Wernera zmobilizowali się i w pierwszej połowie nie dopuścili do żadnej groźnej sytuacji. Po ustabilizowaniu gry obronnej piłkarze Startu coraz częściej przechodzili do konstruowania akcji ofensywnych, trzeba tutaj wyróżnić Precla za ogromne zaangażowanie w grze, mimo niedawno wyleczonej kontuzji palca.
Do końca połowy obie drużyny miały szansę na strzelenie bramki, jednak w fenomenalnej dyspozycji byli bramkarze obu drużyn co znacznie utrudniało napastnikom zdobywanie goli. Po 45 min w derbach Radomia było nadal 0 - 0.
Na drugą połowę Start wyszedł w zmienionej jedenastce za Gałązkiewicza wszedł Piotr Stachowicz. Jak można było się przekonać zbyt wiele nie wniosła ta zmiana, nadal obserwowaliśmy prawdziwy mecz walki. Zamłynie w drugiej odsłonie meczu agresywniej zaczęło atakować, lecz ich ataki kończyły się zwykle na znakomicie dysponowanej dzisiaj obronie Startu na czym korzystała cała drożyna konstruując kolejne kontry. I tak po jednym z kontrataków Precel znalazł się sam na sam z bramkarzem jednak golkeeper wyszedł obronną reką z tej sytuacji, byłą to najlepsza akcja Startu w tym meczu.
Obraz gry wciąż się nie zmienia,ł a w między czasie doczekaliśmy się kilku zmian: Wasiak za Balcerka, Kościelniak za Wachowicza i Lecki za Bączka
Majchrzak za Stępniewskiego.
Końcówka meczu była prawdziwą "nerwówką" dla obu drużyn. Zawodnicy Startu i Zamłynia próbowali zdobyć upragnionego zwycięskiego gola. Piłka wędrowała od jednej bramki do drugiej. Zamłynie doszło do dwóch dogodnych sytuacji, lecz Sadowski nie dał się zaskoczyć i popisał się dobrymi interwencjami zachowując czyste konto.
Kto oglądał to spotkanie musi stwierdzić, że wynik jest całkowicie sprawiedliwy i doskonale odzwierciedlił grę obu drużyn.
Start Radom:
Sadowski - Gadaj (c), Misiewicz, Pierzchała, Walczyk - Wachowicz, Stepniewski, Gałązkiewicz, Bączek - Prokop, Balcerek
rezerwowi:
Wasiak, Stachowicz, Kościelniak, Łęcki, Majchrzak, Herman
Zdjęcia z meczu można obejrzeć w dziale galeria.
Mecz od samego początku był wyrównany, jednak to Zamłynie powoli przemieszczało się pod pole karne rywali. I tak w jednej z chwili wszystkim sympatykom Startu zamarło serce, gdy kapitan Startu Krystian Gadaj wybił piłkę głową z linii bramkowej po pięknym uderzeniu głową jednego z rywali.
Po tej sytuacji reprezentanci klubu z Wernera zmobilizowali się i w pierwszej połowie nie dopuścili do żadnej groźnej sytuacji. Po ustabilizowaniu gry obronnej piłkarze Startu coraz częściej przechodzili do konstruowania akcji ofensywnych, trzeba tutaj wyróżnić Precla za ogromne zaangażowanie w grze, mimo niedawno wyleczonej kontuzji palca.
Do końca połowy obie drużyny miały szansę na strzelenie bramki, jednak w fenomenalnej dyspozycji byli bramkarze obu drużyn co znacznie utrudniało napastnikom zdobywanie goli. Po 45 min w derbach Radomia było nadal 0 - 0.
Na drugą połowę Start wyszedł w zmienionej jedenastce za Gałązkiewicza wszedł Piotr Stachowicz. Jak można było się przekonać zbyt wiele nie wniosła ta zmiana, nadal obserwowaliśmy prawdziwy mecz walki. Zamłynie w drugiej odsłonie meczu agresywniej zaczęło atakować, lecz ich ataki kończyły się zwykle na znakomicie dysponowanej dzisiaj obronie Startu na czym korzystała cała drożyna konstruując kolejne kontry. I tak po jednym z kontrataków Precel znalazł się sam na sam z bramkarzem jednak golkeeper wyszedł obronną reką z tej sytuacji, byłą to najlepsza akcja Startu w tym meczu.
Obraz gry wciąż się nie zmienia,ł a w między czasie doczekaliśmy się kilku zmian: Wasiak za Balcerka, Kościelniak za Wachowicza i Lecki za Bączka
Majchrzak za Stępniewskiego.
Końcówka meczu była prawdziwą "nerwówką" dla obu drużyn. Zawodnicy Startu i Zamłynia próbowali zdobyć upragnionego zwycięskiego gola. Piłka wędrowała od jednej bramki do drugiej. Zamłynie doszło do dwóch dogodnych sytuacji, lecz Sadowski nie dał się zaskoczyć i popisał się dobrymi interwencjami zachowując czyste konto.
Kto oglądał to spotkanie musi stwierdzić, że wynik jest całkowicie sprawiedliwy i doskonale odzwierciedlił grę obu drużyn.
Start Radom:
Sadowski - Gadaj (c), Misiewicz, Pierzchała, Walczyk - Wachowicz, Stepniewski, Gałązkiewicz, Bączek - Prokop, Balcerek
rezerwowi:
Wasiak, Stachowicz, Kościelniak, Łęcki, Majchrzak, Herman
Zdjęcia z meczu można obejrzeć w dziale galeria.
13 Komentarze Wyslany 11 May 2008 przez molpek
Start Radom - Oskar Przysucha (1-3)
Minionej soboty (tj.26.04.08 r.) na pewno piłkarze Startu nie będą dobrze wspominać. Start uległ u siebie z gośćmi z Przysuchy 3-1, jednocześnie Oskar przerwał swoją passę porażek.
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gości, z minuty na minute pod bramką startu coraz bardziej się "kotłowało" . Piłkarze Oskara po jednej z akcji wywalczyli faul w okolicach prawego narożnika, kapitan Oskara znakomicie dorzucił w pole karne i dobitka stałą się jedynie formalnością, 1-0 dla Przysuchy.
Ta bramka podziałała na gospodarzy jak zimny prysznic i widoczna wyła zmiana w grze na lepsze. Start do końca połowy miał kilka dogodnych sytuacji, lecz nie udało sie doprowadzić do wyrównania. Piłkarze zeszli z boiska przy stanie 1-0.
Początek drugiej połowy to agresywne ataki Startu, jednak najczęściej kończyły się na doskonale zorganizowanej defensywie gości. Po jednej z akcji udało się wyrównać. Sadowski popisał się świetnym zagraniem do Jarka Stepniewskiego, który perfekcyjnie wykończył strzelając wyrównującą bramkę. lecz piłkarze Startu nie cieszyli się z tego remisu zbyt długo . Gospodarze jak najszybciej chcieli strzelić bramkę na prowadzenie i tak po jednej z akcji Startu Oskar wyprowadził znakomita kontrę uwieńczoną golem.
Po tej bramce zapanował chaos w poczynaniach Startu, ataki stały sie nie skuteczne, a Oskar zdobył panowanie na boisku, którego już nie oddał strzelając jeszcze jedną bramkę.
Mecz skończył się przy stanie 3-1 dla gości i można się domyślić, że nie nikt nie spodziewał się takiego rezultatu. Miejmy nadzieję, że w meczu z liderem Start pokaże klasę i powalczy o zwycięstwo.
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gości, z minuty na minute pod bramką startu coraz bardziej się "kotłowało" . Piłkarze Oskara po jednej z akcji wywalczyli faul w okolicach prawego narożnika, kapitan Oskara znakomicie dorzucił w pole karne i dobitka stałą się jedynie formalnością, 1-0 dla Przysuchy.
Ta bramka podziałała na gospodarzy jak zimny prysznic i widoczna wyła zmiana w grze na lepsze. Start do końca połowy miał kilka dogodnych sytuacji, lecz nie udało sie doprowadzić do wyrównania. Piłkarze zeszli z boiska przy stanie 1-0.
Początek drugiej połowy to agresywne ataki Startu, jednak najczęściej kończyły się na doskonale zorganizowanej defensywie gości. Po jednej z akcji udało się wyrównać. Sadowski popisał się świetnym zagraniem do Jarka Stepniewskiego, który perfekcyjnie wykończył strzelając wyrównującą bramkę. lecz piłkarze Startu nie cieszyli się z tego remisu zbyt długo . Gospodarze jak najszybciej chcieli strzelić bramkę na prowadzenie i tak po jednej z akcji Startu Oskar wyprowadził znakomita kontrę uwieńczoną golem.
Po tej bramce zapanował chaos w poczynaniach Startu, ataki stały sie nie skuteczne, a Oskar zdobył panowanie na boisku, którego już nie oddał strzelając jeszcze jedną bramkę.
Mecz skończył się przy stanie 3-1 dla gości i można się domyślić, że nie nikt nie spodziewał się takiego rezultatu. Miejmy nadzieję, że w meczu z liderem Start pokaże klasę i powalczy o zwycięstwo.
0 Komentarze Wyslany 29 Apr 2008 przez molpek
Start w górę !!!
W miniona sobotę oprócz meczu Startu równolegle odbyły się jeszcze dwa spotkania. Centrum wysoko ograło przysuskiego Oskara, a Beniaminka i Zamłynie musiał zadowolić podział punktów. Można wychodzić z założenie że rywale zagrali pod nas. Start wyprzedził w tabeli Oskara i zajmuje obecnie 5 miejsce w Radomskiej Lidze Trampkarzy. Poniżej przedstawiamy wyniki spotkań.
Centrum'91 Radom 7 - 2 Oskar'91 Przysucha
Start'91 Radom 5 - 1 Iłżanka'91 Kazanów
Beniaminek'91 Radom 2 - 2 Zamłynie'91 Radom
PS: Kolejny trening o 17:15 we wtorek, zbiórka przed budynkiem klubowym. Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych (i dobrych) do gry w Starcie.
Centrum'91 Radom 7 - 2 Oskar'91 Przysucha
Start'91 Radom 5 - 1 Iłżanka'91 Kazanów
Beniaminek'91 Radom 2 - 2 Zamłynie'91 Radom
PS: Kolejny trening o 17:15 we wtorek, zbiórka przed budynkiem klubowym. Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych (i dobrych) do gry w Starcie.
0 Komentarze Wyslany 20 Apr 2008 przez molpek
START Radom 5-1 IŁŻANKA Kazanów
Nasz drużyna odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w bieżącym sezonie pokonując u siebie IŁŻANKĘ 5-1. Start zrewanżował się z porażkę z poprzedniej rundy w Kazanowie gdzie padł rezultat 2-1 dla gospodarzy.
Spotkanie zostało rozegrane w trudnych warunkach z powodu padającego deszczu .Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy. Przez pierwsze 10 min trwał atak na bramkę gości. W 10 minucie gry, gdy po błędzie defensorów Kazanowa Mateusz Gałązkiewicz mocnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Nasi zawodnicy nie odpuszczali i nadal atakowali na bramkę przeciwnika. Przyniosło to rezultat w 15 minucie, gdy po ostrej wrzutce z rzutu rożnego futbolówka minęła bramkarza, a Krystian Gajda strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Jednak ten wynik wciąż nie satysfakcjonował naszych graczy i chcieli powiększyć ten rezultat. Udało się to w 22 minucie meczu. Po indywidualnej akcji przed polem karnym, pięknym strzałem z prawej nogi z "fałsza" Jarek Stępniewski zdobywając 3 bramkę.
Po tak pechowym początku widać było po zawodnikach z Kazanowa chaos w grze. Za wszelką cenę chcieli "wrócić" do gry, ale i większość ich podań kończyła swoją drogę na dobrze spisującej się tego dnia defensywie Startu. Jednak w 33 minucie po błędzie obrony i bramkarza Startu zawodnik Iłżanki wyszedł sam na sam z goalkeeperem i płaskim mierzonym strzałem po długim słupku pokonał go i było już 3-1. Do końca pierwszej połowy już nic się nie zmieniło i oba zespoły schodziły na przerwę z rezultatem 3-1 dla Radomia.
W przerwie nastąpiło kilka zmian w zespole STARTU. W drugiej połowie nasz zespól wyszedł w dobrych humorach, ale to goście przejęli inicjatywę. Start zepchnięty pod własną bramkę został zmuszony do gry z kontry, jednak Iłżanka nie potrafiła wyprowadzić składnej akcji zakończonej strzałem. I tak w 60 minucie po szybkim ataku piłkarzy z Wernera Mateusz Prokop umieścił piłkę w bramce. Piłkarze z Kazanowa wiedzieli, że już nie nie wywiozą z Radomia choćby jednego punktu. Frustracja gości trwała już do końca spotkania i tak po ładnej indywidualnej akcji mijając obrońcę, a następnie lobując bramkarza Sadowski strzelił piątą bramkę dla Startu Radom.
START:
Herman - Jakub Misiewicz, Mariusz Walczyk, Krystian Gadaj, Piotr Pierzchała - Szymon Wachowicz, Jarek Stępniewski, Mateusz Gałązkiewicz , Jakub Bączek - Mateusz Prokop, Bartek Balcerek
rezerwowi: Mateusz Wasiak, Rafał Sadowski, Piotr Stachowicz
IŁŻANKA:
Ambrożek - Wojcieszak, Jamka, Król, Faryna - Chmielewski, Rutkowski, Rutkowski, Bardziak - Kaca, Korczak
Spotkanie zostało rozegrane w trudnych warunkach z powodu padającego deszczu .Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy. Przez pierwsze 10 min trwał atak na bramkę gości. W 10 minucie gry, gdy po błędzie defensorów Kazanowa Mateusz Gałązkiewicz mocnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Nasi zawodnicy nie odpuszczali i nadal atakowali na bramkę przeciwnika. Przyniosło to rezultat w 15 minucie, gdy po ostrej wrzutce z rzutu rożnego futbolówka minęła bramkarza, a Krystian Gajda strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Jednak ten wynik wciąż nie satysfakcjonował naszych graczy i chcieli powiększyć ten rezultat. Udało się to w 22 minucie meczu. Po indywidualnej akcji przed polem karnym, pięknym strzałem z prawej nogi z "fałsza" Jarek Stępniewski zdobywając 3 bramkę.
Po tak pechowym początku widać było po zawodnikach z Kazanowa chaos w grze. Za wszelką cenę chcieli "wrócić" do gry, ale i większość ich podań kończyła swoją drogę na dobrze spisującej się tego dnia defensywie Startu. Jednak w 33 minucie po błędzie obrony i bramkarza Startu zawodnik Iłżanki wyszedł sam na sam z goalkeeperem i płaskim mierzonym strzałem po długim słupku pokonał go i było już 3-1. Do końca pierwszej połowy już nic się nie zmieniło i oba zespoły schodziły na przerwę z rezultatem 3-1 dla Radomia.
W przerwie nastąpiło kilka zmian w zespole STARTU. W drugiej połowie nasz zespól wyszedł w dobrych humorach, ale to goście przejęli inicjatywę. Start zepchnięty pod własną bramkę został zmuszony do gry z kontry, jednak Iłżanka nie potrafiła wyprowadzić składnej akcji zakończonej strzałem. I tak w 60 minucie po szybkim ataku piłkarzy z Wernera Mateusz Prokop umieścił piłkę w bramce. Piłkarze z Kazanowa wiedzieli, że już nie nie wywiozą z Radomia choćby jednego punktu. Frustracja gości trwała już do końca spotkania i tak po ładnej indywidualnej akcji mijając obrońcę, a następnie lobując bramkarza Sadowski strzelił piątą bramkę dla Startu Radom.
START:
Herman - Jakub Misiewicz, Mariusz Walczyk, Krystian Gadaj, Piotr Pierzchała - Szymon Wachowicz, Jarek Stępniewski, Mateusz Gałązkiewicz , Jakub Bączek - Mateusz Prokop, Bartek Balcerek
rezerwowi: Mateusz Wasiak, Rafał Sadowski, Piotr Stachowicz
IŁŻANKA:
Ambrożek - Wojcieszak, Jamka, Król, Faryna - Chmielewski, Rutkowski, Rutkowski, Bardziak - Kaca, Korczak
0 Komentarze Wyslany 19 Apr 2008 przez igo123
Zapowiedz Meczu START Radom-IŁŻANKA Kazanów
Już jutro o godzinie 10 na stadionie przy ulicy Wernera odbędzie sie pierwszy mecz rundy wiosenej sezonu 2007/2008.Rywalem naszego zespołu będze zajmuj¹ca 4 miejsce w lidze Iłżanka Kazanów.MEcz zapowiada sie na tyle interesuj¹co ze nasi piłkarze będa chcieli zdobyć swoje pierwsze punkty w lidze.
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy.:) Wstęp wolny
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy.:) Wstęp wolny
0 Komentarze Wyslany 18 Apr 2008 przez igo123
Start Radom - Zamłynie Radom
W minioną sobotę (tj. 12.04.2008r.) na boisku startu przy ul. Wernera odbył się najprawdopodobniej ostatni sparing drużyny Startu przed nadchodzącą rundą wiosenną. Rywalem drużyny Jacka Kępczyńskiego. było Zamłynie Radom, które również czeka z niecierpliwością na rozpoczęcie ligi.
Mecz rozpoczął się o godzinie 12:00. Już w pierwszych minutach można było dostrzec przewagę Zamłynia i niepewność w grze Startu Radom. Na bramki nie czekaliśmy zbyt długo po prostych błędach defensywy Zamłynie po 10 min prowadziło już 2:0. Gospodarze po straconych bramkach nabrali pewności w grze co zaowocowało kilkoma strzałami na bramkę. W trzecim kwadransie drugiej połowy Start zdobył bramkę kontaktową. Przed przerwą obie drużyny miały wiele sytuacji jednak wynik nie uległ zmiennie.
W drugiej połowie mecz się wyrównał, zawodnicy obu drużyn "gryźli trawę", aby przedostać się na połowę przeciwnika. Zawodnicy Startu pokazali kilka bardzo ciekawych podań i akcji podbramkowych jednak brakowało w nich wykończenia. Do końcowych minut meczu wynik nie ulegał zmianie, a start chciał doprowadzić do wyrównania, pojawił się chaos na boisku piłka wędrowała z jednej połowy na drugą i tak doczekaliśmy się kolejnych dwóch bramek dla gości. Mecz zakończył się wynikiem 4:1, miejmy nadzieję, ze szkoleniowcy obu drużyn poprawią błędy swoich zawodników i już za kilka tygodni obejrzymy ciekawe derby Radomia w wykonaniu obu drużyn.
Mecz rozpoczął się o godzinie 12:00. Już w pierwszych minutach można było dostrzec przewagę Zamłynia i niepewność w grze Startu Radom. Na bramki nie czekaliśmy zbyt długo po prostych błędach defensywy Zamłynie po 10 min prowadziło już 2:0. Gospodarze po straconych bramkach nabrali pewności w grze co zaowocowało kilkoma strzałami na bramkę. W trzecim kwadransie drugiej połowy Start zdobył bramkę kontaktową. Przed przerwą obie drużyny miały wiele sytuacji jednak wynik nie uległ zmiennie.
W drugiej połowie mecz się wyrównał, zawodnicy obu drużyn "gryźli trawę", aby przedostać się na połowę przeciwnika. Zawodnicy Startu pokazali kilka bardzo ciekawych podań i akcji podbramkowych jednak brakowało w nich wykończenia. Do końcowych minut meczu wynik nie ulegał zmianie, a start chciał doprowadzić do wyrównania, pojawił się chaos na boisku piłka wędrowała z jednej połowy na drugą i tak doczekaliśmy się kolejnych dwóch bramek dla gości. Mecz zakończył się wynikiem 4:1, miejmy nadzieję, ze szkoleniowcy obu drużyn poprawią błędy swoich zawodników i już za kilka tygodni obejrzymy ciekawe derby Radomia w wykonaniu obu drużyn.
0 Komentarze Wyslany 13 Apr 2008 przez molpek
Przygotowania prawie na finiszu!!
Mimo, że przerwa zimowa jeszcze trwa to już można stwierdzić, że nasz zespół nie zmarnował czasu poświęconego na przygotowania. Zespół z Wernera intensywnie trenował i zgrywał się, ponieważ w przerwie zimowej do zespołu dołączyło kilku utalentowanych zawodników. Jednym z nich jest Mateusz Prokop, który pokazał swoją klasę już w pierwszym sparingu (choć przegrany przez nasz zespół) strzelając hat-tricka . Nie odbyło się też bez strat, nasz zespół stracił kapitana - Adriana Kościelniaka który postanowił kontynuować swoją piłkarską karierę najprawdopodobniej w ORLIKU Radom.
W zespole pojawiło się także paru zawodników z formacji defensywnej więc miejmy nadzieje, że wzmocni ją i nasz zespół wiosną będzie tracił mniej bramek. Choć nasz zespól rozegrał mało meczów kontrolnych i zdobył w nich nie zbyt zadowalające wyniki, to i tak największym sprawdzianem będzie pierwszy mecz sezonu, który nasz zespół rozegra w Kazanowie z miejscową Iłżanką.
W zespole pojawiło się także paru zawodników z formacji defensywnej więc miejmy nadzieje, że wzmocni ją i nasz zespół wiosną będzie tracił mniej bramek. Choć nasz zespól rozegrał mało meczów kontrolnych i zdobył w nich nie zbyt zadowalające wyniki, to i tak największym sprawdzianem będzie pierwszy mecz sezonu, który nasz zespół rozegra w Kazanowie z miejscową Iłżanką.
0 Komentarze Wyslany 28 Mar 2008 przez igo123
BADANIA!!!!!
PRZYPOMINAMY O WYKONANIU POTRZEBNYCH BADAń LEKARSKICH!! I DOSTARCZENIE ICH PRZED ROZPOCZęCIEM SIę RUNDY WIOSENNEJ!!
3 Komentarze Wyslany 24 Mar 2008 przez volter
treningi w najbliższym tygodniu
w dniach 25.03, 27.03.08r o godzinie 16:30 odbędą się treningi na Wernera. Zbiórka przed furtka tak jak zawsze;p zapraszamy wszystkich chętnych
3 Komentarze Wyslany 14 Mar 2008 przez volter
Treningi
Treningi będą odbywać sie w poniedziałki i środy o godzinie 16:30 na boisku Startu przy ul. Wernera. Zbiórka jak zawsze przed furtką klubu. 
Wszystkich chętnych zapraszamy do chodzenia na treningi
Wszystkich chętnych zapraszamy do chodzenia na treningi
142 Komentarze Wyslany 03 Mar 2008 przez volter
<< Poprzednia 1 2 3 4 Następna >>




